Wybaczcie, że trochę zaniedbaliśmy blogowe obowiązki, lecz... nie no, w sumie nie ma dobrej wymówki ;D
Z nowości - zaczęliśmy szkołę. W poniedziałek test a potem pierwsze zajęcia. Wrażenia mamy... mieszane. Po pierwsze - są duże trudności z dostosowaniem poziomu. Grup nie ma wiele. Ogólnie jest tak, że osoby, które trochę sie już uczą, mówią bardziej naturalnie niż my (z przyczyn oczywistych). Z drugiej strony poziom gramatyki (o znakach już nie wspomniawszy) jest, delikatnie mówiąc, bardzo niski. Na razie próbujemy znaleźć optymalne rozwiązanie, zobaczymy jak sprawy się potoczą.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
5 komentarzy:
hehe, no to mamy ten sam problem- ja probuje sie dostosowac do poziomu V roku ;)
trzymam kciuki za toczenie spraw
(a przy okazji- super fotki, dawac wieceeeeej :D)
no nareszcie jestescie :)
moze to tylko taki poczatek, wszystko co nowe raczej latwe nie jest
pozd
Aga
Patusiu, napiszę Ci jak u nas teraz jest, na wypadek gdybyś nie wiedziała :)
Ogólnie jest dużo lepiej - wszyscy nas chwycili za mordy i trzeba się będzie uczyć ;]
Nowa nauczycielka kaiwy jest super - mówi zrozumiale i prowadzi ciekawie zajęcia. Nie z książki tylko z wybranych przez siebie materiałów. Rozdała nam podział zajęć na najbliższe tygodnie i będzie słuchanie, przygotowanie happyou, pisanie maili i oglądanie filmów.
Pole z lasem mówi do nas tylko po japońsku i nie przerabiamy kanji po kolei z setkami złożeń tylko tematycznie w tekstach. Podobno na egzaminie są tylko słówka z lekcji, więc tych 600 kanji co nam zostało trzeba się będzie nauczyć samemu.
Reszta jest pewnie jak u Olka, więc nie będę się rozpisywać ;P
ejże !
ja mówie zaniedbywaniu bloga
zdecydowane NIE !!
co Wy myślicie że mam swoje życie??
chichot nr.3
pozdrowionka i teges śmeges ..
więcej zdjęciów i wpisów proszę !
A tak wlasnie, kurde w koncu myslalem ze bede przegladal cos czesciej niz pudelek.pl...prawie sie udaje hehe
Prześlij komentarz